Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

Polski gigant ubezpieczeniowy przejmuje lidera rynku w Ukrainie. Ponad 900 tysięcy klientów zmienia właściciela

Strategiczna ekspansja na wschód

Grupa PZU, największy ubezpieczyciel w Polsce, sfinalizowała przejęcie MetLife Ukraina – jednej z największych firm ubezpieczeniowych działających na ukraińskim rynku. Transakcja, której wartość nie została oficjalnie ujawniona, obejmuje przejęcie portfela liczącego blisko milion klientów indywidualnych i korporacyjnych. To największe przejęcie polskiej firmy w Ukrainie od czasu rosyjskiej inwazji w 2022 roku.

Krok milowy w budowie regionalnego czempiona

Według analityków rynkowych, przejęcie MetLife Ukraina to nie tylko wzrost udziału PZU w segmencie ubezpieczeń majątkowych i życiowych, ale przede wszystkim strategiczny krok w kierunku stworzenia silnego gracza na rynku Europy Środkowo-Wschodniej. „To pokazuje, że polski kapitał nie boi się inwestować w Ukrainie mimo trwającego konfliktu. PZU stawia na długoterminową obecność i odbudowę kraju po wojnie” – komentuje dr hab. Andrzej Kowalski, ekspert ds. rynków wschodzących z SGH.

Przejęcie daje PZU dostęp do rozbudowanej sieci agencyjnej MetLife w Ukrainie oraz know-how w zakresie ubezpieczeń dla rolnictwa i małych przedsiębiorstw – sektorów kluczowych dla ukraińskiej gospodarki. Warto przypomnieć, że PZU od kilku lat konsekwentnie buduje swoją pozycję za wschodnią granicą, m.in. poprzez ubezpieczenia transportu i logistyki na potrzeby pomocy humanitarnej.

Kontekst geopolityczny i gospodarczy

Ukraiński rynek ubezpieczeniowy, choć mocno osłabiony przez wojnę, wykazuje oznaki stabilizacji. Według danych Narodowego Banku Ukrainy, w 2025 roku składka przypisana brutto w sektorze ubezpieczeń wzrosła o 12% w porównaniu z rokiem poprzednim. Analitycy spodziewają się dalszego wzrostu po zakończeniu działań wojennych, szczególnie w obszarze ubezpieczeń komunikacyjnych, mieszkaniowych i zdrowotnych.

„Przejęcie MetLife to sygnał, że polskie firmy wierzą w odbudowę Ukrainy i chcą być jej częścią. To także szansa dla PZU na zdobycie unikalnego doświadczenia w funkcjonowaniu w warunkach kryzysowych, które może być później wykorzystane na innych rynkach” – dodaje prof. Kowalski.

Transakcja wymagała zgody ukraińskiego regulatora rynku finansowego oraz Komisji Nadzoru Finansowego w Polsce. Oba urzędy wydały pozytywne decyzje, uznając, że przejęcie nie zagraża stabilności sektora ubezpieczeniowego ani interesom klientów.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć