Gdyby nagle zabrakło pracowników z Ukrainy, polska gospodarka stanęłaby w obliczu poważnych wyzwań. Eksperci z „Panelu Ekonomistów Rzeczpospolitej” ostrzegają, że skutki takiego scenariusza byłyby odczuwalne nie tylko dla przedsiębiorców, ale także dla zwykłych konsumentów. Choć wskaźniki makroekonomiczne, takie jak PKB, mogłyby spaść o kilka procent, to realne konsekwencje dotknęłyby przede wszystkim sektory najbardziej uzależnione od ukraińskiej siły roboczej.
Kluczowe sektory zagrożone
Transport, budownictwo, logistyka oraz usługi sprzątające to branże, w których odsetek pracowników z Ukrainy sięga nawet 30–40% w niektórych regionach. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2025 roku w Polsce legalnie pracowało około 1,2 miliona obywateli Ukrainy. Ich nagłe zniknięcie oznaczałoby paraliż na placach budowy, opóźnienia w dostawach i wzrost kosztów usług. Przykładowo, w warszawskich biurach sprzątanie mogłoby stać się droższe nawet o 50%, co finalnie odbija się na czynszach najmu.
„To nie tylko kwestia liczb, ale realnych problemów dnia codziennego – od braku rąk do pracy w magazynach po trudności w utrzymaniu infrastruktury” – zauważa dr hab. Anna Kowalska, ekonomistka z SGH, specjalizująca się w rynku pracy.
Długofalowe skutki demograficzne
Polska od lat zmaga się z niżem demograficznym, a napływ imigrantów zarobkowych częściowo łagodził ten problem. Masowy odpływ Ukraińców pogłębiłby starzenie się społeczeństwa i zwiększył presję na system emerytalny. W dłuższej perspektywie mogłoby to doprowadzić do spadku konkurencyjności polskich firm na tle Europy Zachodniej. Co więcej, część ukraińskich pracowników zaczęła już zakładać w Polsce rodziny, co dodatkowo komplikuje sytuację – ich odejście oznaczałoby również odpływ dzieci z polskich szkół i spadek popytu na mieszkania.
W odpowiedzi na te zagrożenia, rząd powinien rozważyć politykę aktywizacji zawodowej Polaków, w tym osób starszych i niepełnosprawnych, oraz ułatwienia w zatrudnianiu pracowników z innych krajów, np. z Azji Południowo-Wschodniej. Bez tych działań, rynek pracy może stanąć przed widmem długotrwałego kryzysu.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


