Sezon na truskawki w pełni – ile można zarobić przy zbiorach?
Wraz z nadejściem słonecznych dni na polskich polach rozpoczął się intensywny sezon zbioru truskawek. Dla tysięcy pracowników sezonowych oraz plantatorów to czas wytężonej pracy, która wymaga ogromnej wytrzymałości fizycznej. Główne pytanie, które nurtuje zarówno gospodarzy, jak i osoby poszukujące dodatkowego zarobku, brzmi: czy tegoroczne wynagrodzenie za zebrane koszyczki rekompensuje trud pracy w upale?
Aktualne stawki rynkowe za zbiór truskawek
Według danych z początku maja 2026 roku, stawki za ręczny zbiór truskawek wahają się od 2 do 4 złotych za kilogram, w zależności od regionu i jakości owoców. W przypadku pracy akordowej, gdzie wynagrodzenie liczone jest za każdy zebrany koszyczek (standardowo mieszczący około 1,5 kg), pracownik może liczyć na zarobek rzędu 3–6 złotych za sztukę. Przy wydajności na poziomie 20–30 koszyczków na godzinę, dzienny dochód może wynieść od 150 do nawet 250 złotych netto. Warto jednak pamiętać, że są to wartości brutto, a ostateczna kwota zależy od indywidualnych umiejętności, warunków pogodowych oraz rodzaju plantacji.
Porównanie z poprzednimi sezonami i kontekst ekonomiczny
W porównaniu z rokiem 2025, stawki wzrosły średnio o około 10–15 procent, co jest odpowiedzią na rosnące koszty życia oraz inflację. Eksperci z branży rolniczej zwracają uwagę, że mimo podwyżek, praca przy zbiorach truskawek wciąż pozostaje jedną z najcięższych fizycznie form zatrudnienia sezonowego. „W pełnym słońcu, w pochylonej pozycji, przy wilgotności sięgającej 70 procent – to wyzwanie, które nie każdy jest w stanie udźwignąć” – mówi dr inż. Anna Kowalska, specjalistka ds. ergonomii pracy z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach. Dodaje, że kluczowe jest zapewnienie pracownikom dostępu do wody pitnej, cienia oraz regularnych przerw.
Dodatkowe informacje i perspektywy
W niektórych regionach, zwłaszcza na Lubelszczyźnie i Mazowszu, plantatorzy oferują dodatkowe premie za szybki i staranny zbiór, a także zapewniają zakwaterowanie w barakach lub namiotach. Coraz popularniejsze staje się również zatrudnianie pracowników z Ukrainy, którzy stanowią znaczną część siły roboczej w sektorze rolno-spożywczym. Warto zaznaczyć, że oficjalne umowy o pracę sezonową podlegają opodatkowaniu i składkom ZUS, co daje pracownikom prawo do ubezpieczenia zdrowotnego i emerytalnego. Dla wielu osób, zwłaszcza studentów i emerytów, zbiór truskawek to nie tylko dodatkowy zarobek, ale także okazja do spędzenia czasu na świeżym powietrzu i kontaktu z naturą.
„Praca przy truskawkach to nie tylko pieniądze, ale też satysfakcja z bezpośredniego uczestnictwa w polskiej tradycji sadowniczej. Każdy koszyczek to owoc ciężkiej pracy, który trafia na stoły w całej Europie” – podsumowuje Jan Nowak, plantator z okolic Grójca.
Podsumowując, tegoroczne stawki za zbiór truskawek mogą pozytywnie zaskoczyć osoby gotowe podjąć się tego wyzwania, jednak trzeba mieć świadomość, że wysoki zarobek idzie w parze z ogromnym wysiłkiem fizycznym. Decyzja o podjęciu pracy sezonowej powinna być przemyślana, a każdy pracownik powinien zadbać o odpowiednie przygotowanie i ochronę przed słońcem.
Foto: images.pexels.com

