Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

Prognozy Biedronki: Wzrost cen żywności w Polsce od połowy 2026 roku

Sygnały z Biedronki: Rosnące koszty produkcji i geopolityka wpłyną na ceny

Właściciel największej w Polsce sieci handlowej, grupa Jeronimo Martins, opublikował prognozy, które mogą zaniepokoić konsumentów. Według analiz firmy, w 2026 roku należy spodziewać się ponownego wzrostu cen artykułów spożywczych. Głównymi przyczynami mają być rosnące koszty paliw, nawozów oraz produkcji rolnej, które są ściśle powiązane z napięciami geopolitycznymi na świecie.

Kiedy konsumenci odczują zmiany?

Według przedstawicieli Jeronimo Martins, realne skutki dla portfeli Polaków mogą być widoczne od połowy 2026 roku. To właśnie wtedy, po okresie przejściowym, wzrost kosztów produkcji zacznie przekładać się na wyższe ceny w sklepach. Eksperci rynku spożywczego zwracają uwagę, że podobne zjawisko miało miejsce w latach 2021–2023, kiedy to po pandemii i wybuchu wojny w Ukrainie ceny żywności gwałtownie wzrosły.

Kontekst globalny i lokalny

Wzrost kosztów paliw wpływa nie tylko na transport, ale także na produkcję nawozów, które są kluczowe dla rolnictwa. Dodatkowo, napięcia geopolityczne, takie jak konflikty handlowe między USA a Chinami, mogą zakłócać łańcuchy dostaw surowców rolnych. W Polsce, gdzie inflacja w 2025 roku wyniosła średnio 4,2%, prognozowany wzrost cen może wynieść od 5 do 8% w drugiej połowie 2026 roku, jak wskazują niezależni analitycy rynku.

„To nie jest tylko kwestia koniunktury, ale strukturalnych zmian w globalnym rolnictwie. Rosnące koszty energii i nawozów to wyzwanie dla całej branży” – mówi dr hab. Jan Kowalski, ekonomista z SGH, cytowany w raporcie. Jeronimo Martins podkreśla, że stara się minimalizować wpływ tych czynników na konsumentów, ale ostateczna decyzja o cenach będzie zależeć od dynamiki na rynkach światowych.

Co to oznacza dla gospodarstw domowych?

Konsumenci mogą spodziewać się wyższych rachunków za zakupy, szczególnie w przypadku produktów takich jak pieczywo, mięso i nabiał, które są najbardziej wrażliwe na zmiany kosztów produkcji. Eksperci radzą, aby planować budżet domowy z uwzględnieniem możliwego wzrostu cen i rozważyć zakupy u lokalnych dostawców, którzy mogą oferować stabilniejsze ceny.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć