Polscy seniorzy z niepokojem spoglądają w przyszłość, analizując rządowe prognozy dotyczące wysokości najniższych świadczeń emerytalnych. Jak wynika z najnowszych szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, rok 2027 przyniesie historyczną zmianę – minimalna emerytura po raz pierwszy w historii przekroczy psychologiczną barierę 1900 złotych brutto.
Skala wzrostu wyraźnie mniejsza niż w latach ubiegłych
Choć sama kwota może wydawać się satysfakcjonująca, analitycy zwracają uwagę na wyraźne spowolnienie tempa waloryzacji. W latach 2023-2025 świadczenia wzrastały w tempie dwucyfrowym, głównie za sprawą wysokiej inflacji, która w szczycie osiągnęła nawet 18,4%. Teraz, przy stabilizującej się gospodarce i prognozowanym wskaźniku cen na poziomie około 4,2%, wzrost będzie znacznie skromniejszy.
Seniorzy muszą przygotować się na realny wzrost świadczeń o około 80-90 złotych rocznie, co przy rosnących kosztach energii i leków może okazać się niewystarczające – komentuje dr hab. Anna Kowalska, ekspertka ds. systemu ubezpieczeń społecznych z Uniwersytetu Warszawskiego.
Co wpływa na wysokość świadczenia minimalnego?
Wysokość najniższej emerytury jest ściśle powiązana z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, minimalne świadczenie nie może być niższe niż 80% kwoty najniższej emerytury obowiązującej w danym roku. Na ostateczną kwotę wpływają również:
- wskaźnik waloryzacji ogłaszany przez GUS w lutym każdego roku,
- prognozowana inflacja na kolejny rok budżetowy,
- realny wzrost płac w sektorze przedsiębiorstw,
- sytuacja demograficzna i liczba osób pobierających świadczenia.
Realna wartość świadczeń w obliczu inflacji
Eksperci z Instytutu Emerytalnego zwracają uwagę, że mimo nominalnego wzrostu, siła nabywcza świadczeń może pozostać na podobnym poziomie. Przy prognozowanej inflacji na poziomie 3,8% w 2027 roku, realny wzrost emerytury minimalnej wyniesie zaledwie 1,2%. To oznacza, że seniorzy odczują poprawę swojej sytuacji materialnej w bardzo ograniczonym stopniu.
Organizacje pozarządowe działające na rzecz osób starszych, takie jak Polska Unia Seniorów, od lat postulują wprowadzenie mechanizmu waloryzacji kwotowej, który w większym stopniu chroniłby najuboższych emerytów. Obecny system procentowy sprawia, że osoby otrzymujące najniższe świadczenia otrzymują najmniejsze podwyżki w ujęciu bezwzględnym.
Porównanie z krajami sąsiednimi
W kontekście europejskim polska minimalna emerytura pozostaje jedną z najniższych w Unii Europejskiej. Dla porównania, w Czechach najniższe świadczenie wynosi obecnie równowartość około 2400 złotych, a w Niemczech – ponad 3200 złotych. Różnice te wynikają zarówno z odmiennych systemów emerytalnych, jak i poziomu rozwoju gospodarczego poszczególnych państw.
Rząd zapowiada jednak dalsze prace nad reformą systemu emerytalnego, która miałaby w większym stopniu premiować osoby pracujące dłużej i gromadzące dodatkowe oszczędności w ramach pracowniczych planów kapitałowych. Czy przyniesie to oczekiwane efekty, przekonamy się w kolejnych latach.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


