Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

security camera

Prywatny monitoring na posesji zakończony karą 26 tys. zł. UODO wyjaśnia zasady

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) nałożył karę w wysokości 26 tysięcy złotych na właściciela prywatnej posesji, który wykorzystywał system monitoringu w sposób naruszający przepisy o ochronie danych osobowych. Decyzja została ogłoszona 15 lipca 2026 roku, a postępowanie trwało kilka miesięcy i zostało wszczęte na skutek skarg sąsiadów.

Sprawa dotyczyła kamery zamontowanej na terenie domu jednorodzinnego, która – według właściciela – miała służyć zapewnieniu bezpieczeństwa. Jednak w trakcie kontroli okazało się, że urządzenie rejestrowało nie tylko teren posesji, ale także fragmenty sąsiednich nieruchomości, w tym wejścia do domów i ogrodów. Tym samym doszło do naruszenia prywatności osób trzecich, co jest sprzeczne z RODO.

Jak podkreślają eksperci, podobne przypadki są coraz częstsze w Polsce. Według danych UODO, w 2025 roku wpłynęło ponad 200 skarg dotyczących monitoringu prywatnego, a liczba ta rośnie z roku na rok. W wielu przypadkach właściciele kamer nie zdają sobie sprawy, że nawet niewielkie przesunięcie obiektywu w stronę sąsiada może skutkować wysoką karą finansową.

W komentarzu do sprawy rzecznik prasowy UODO zwrócił uwagę, że prawo do ochrony własnego domu nie daje przyzwolenia na stałe obserwowanie innych osób. „Monitoring powinien być precyzyjnie skierowany wyłącznie na teren, który ma być chroniony. Każde wykroczenie poza tę granicę jest traktowane jako naruszenie prywatności” – powiedział.

Warto dodać, że w tym przypadku kara mogła być jeszcze wyższa – maksymalna sankcja za naruszenie RODO wynosi do 20 milionów euro lub 4% rocznego obrotu firmy, ale w przypadku osób fizycznych górna granica to 50 tysięcy złotych. Decyzja UODO pokazuje, że nawet indywidualni użytkownicy muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi.

Eksperci radzą, aby przed instalacją monitoringu skonsultować się z administratorem bezpieczeństwa informacji lub prawnikiem. Warto też poinformować sąsiadów o zamiarze montażu kamer i upewnić się, że ich pole widzenia nie obejmuje cudzej własności. W przeciwnym razie nawet dobre intencje mogą skończyć się mandatem.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć