Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

bilberries picking

Rekordowe ceny jagód na polskich targowiskach. Ile zapłacimy za łubiankę?

Wraz z początkiem kalendarzowego lata, w polskich lasach i na targowiskach rozpoczyna się gorączka jagodowa. Tysiące amatorów leśnych owoców, a także zawodowych zbieraczy, ruszyło w poszukiwaniu pierwszych, soczystych jagód. Tegoroczny sezon przynosi jednak spore zaskoczenie – ceny za te cenione owoce biją rekordy, co odczują zarówno konsumenci, jak i handlowcy.

Dlaczego jagody są droższe niż przed rokiem?

Na wzrost cen wpływa kilka kluczowych czynników. Przede wszystkim, wiosenne przymrozki, które wystąpiły w wielu regionach kraju, znacząco ograniczyły plony. Dodatkowo, dłuższy okres bez opadów w maju i na początku czerwca spowodował, że owoce są mniejsze, a ich dojrzewanie jest nierównomierne. W efekcie, podaż na rynku jest ograniczona, co automatycznie winduje ceny. Eksperci z branży ogrodniczej zwracają uwagę, że podobne zjawiska obserwuje się także w innych krajach Europy Środkowej, co dodatkowo ogranicza możliwość importu.

Ile kosztuje łubianka jagód?

Według wstępnych danych zbieranych na bazarach i w punktach skupu, cena za standardową łubiankę (około 2-3 kilogramów) waha się od 40 do nawet 60 złotych. To wzrost o około 30-50% w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Dla porównania, w 2025 roku za podobną ilość jagód płacono średnio 30-40 złotych. W sklepach detalicznych ceny są jeszcze wyższe – za 250-gramowe opakowanie trzeba zapłacić nawet 15-18 złotych.

„Tegoroczny sezon jagodowy to prawdziwe wyzwanie dla portfeli konsumentów. Niestety, kapryśna aura w okresie kwitnienia i zawiązywania owoców zrobiła swoje. Spodziewamy się, że wysokie ceny utrzymają się przez cały sezon, a być może nawet wzrosną w szczycie zbiorów” – mówi Jan Kowalski, analityk rynku owoców z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa.

Konsekwencje dla zbieraczy i konsumentów

Dla wielu Polaków, zwłaszcza mieszkańców wsi, zbiór jagód to nie tylko tradycja, ale i ważne źródło dodatkowego dochodu. Wyższe ceny na skupie mogą być dla nich korzystne, o ile uda im się zebrać odpowiednią ilość owoców. Niestety, mniejsze plony oznaczają, że nawet przy wyższej cenie jednostkowej, łączny zarobek może być niższy niż w poprzednich latach. Z kolei konsumenci, przyzwyczajeni do niższych cen, mogą być zmuszeni do ograniczenia zakupów lub szukania alternatyw, takich jak mrożone owoce, które często są tańsze i dostępne przez cały rok.

Warto również pamiętać, że zbiór jagód w lasach państwowych jest dozwolony wyłącznie do własnego użytku. Prowadzenie zbiórek na skalę handlową bez odpowiednich zezwoleń jest nielegalne i może skutkować mandatem. W związku z rosnącym zainteresowaniem, służby leśne zapowiadają wzmożone patrole w popularnych rejonach jagodowych.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć