Koniec z bezpłatną odprawą na lotnisku
Irlandzki przewoźnik Ryanair ogłosił istotne zmiany w procedurze odprawy, które wejdą w życie już od października 2026 roku. Decyzja ta, jak informuje przewoźnik, ma na celu dalszą optymalizację procesów i skrócenie czasu obsługi pasażerów na lotniskach.
Nowe zasady dla podróżnych
Zgodnie z komunikatem linii lotniczych, od października pasażerowie będą zobowiązani do samodzielnego wydrukowania karty pokładowej w domu lub skorzystania z aplikacji mobilnej przed przybyciem na lotnisko. Osoby, które nie dopełnią tego obowiązku, będą musiały uiścić dodatkową opłatę za wydrukowanie karty na lotnisku. Jak podkreślają przedstawiciele Ryanaira, zmiana ta ma na celu ograniczenie kolejek i usprawnienie procesu wejścia na pokład.
„To kolejny krok w kierunku cyfryzacji i automatyzacji naszych usług. Chcemy, aby podróżowanie było jeszcze szybsze i bardziej przewidywalne dla naszych klientów” – powiedział przedstawiciel Ryanaira w oficjalnym oświadczeniu.
Kontekst rynkowy i reakcje
Podobne rozwiązania wprowadzają już inne tanie linie lotnicze w Europie. Eksperci z branży lotniczej zwracają uwagę, że trend ten jest nieunikniony w obliczu rosnącej liczby pasażerów. Według danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego, w 2025 roku polskie lotniska obsłużyły rekordową liczbę ponad 50 milionów podróżnych, co wymusza na przewoźnikach poszukiwanie efektywniejszych rozwiązań.
Podróżni, którzy regularnie korzystają z usług Ryanaira, muszą przygotować się na zmianę nawyków. Warto już teraz zainstalować aplikację mobilną przewoźnika lub zadbać o dostęp do drukarki przed wylotem. Eksperci radzą również, aby przed podróżą sprawdzić aktualne zasady na stronie internetowej linii, ponieważ szczegóły dotyczące opłat za wydruk na lotnisku mogą się różnić w zależności od portu lotniczego.
Co to oznacza dla pasażerów?
Zmiana ta dotknie przede wszystkim osoby, które przyzwyczaiły się do odprawy na lotnisku. Ryanair od dawna promuje korzystanie z aplikacji mobilnej, która umożliwia nie tylko odprawę, ale także śledzenie statusu lotu czy dostęp do ofert specjalnych. Wprowadzenie nowych zasad ma zachęcić jeszcze większą liczbę pasażerów do przejścia na w pełni cyfrową obsługę.
Przewoźnik podkreśla, że decyzja ta jest podyktowana troską o komfort podróżnych i efektywność operacyjną. W dłuższej perspektywie może to przełożyć się na niższe ceny biletów, choć na razie nie ma oficjalnych zapowiedzi w tej sprawie.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


