Spór o gramaturę czekolady Milka
W Niemczech zapadł precedensowy wyrok dotyczący znanej marki czekolady Milka. Sąd w Monachium uznał, że nowa wersja produktu wprowadza konsumentów w błąd i nakazał wstrzymanie jej sprzedaży. Sprawa dotyczy zjawiska shrinkflacji, czyli ukrytego zmniejszania gramatury produktów przy zachowaniu podobnych opakowań i cen.
Mechanizm shrinkflacji w branży spożywczej
Shrinkflacja, znana również jako downsizing, polega na redukcji masy netto towaru bez odpowiedniej zmiany wielkości opakowania. W przypadku czekolady Milka, nowa receptura i mniejsza tabliczka miały być sprzedawane po tej samej cenie, co wcześniejsze, większe warianty. Klienci, którzy kupili produkt, skarżyli się na rozczarowanie i poczucie oszustwa, co doprowadziło do interwencji sądu.
„Konsumenci mają prawo oczekiwać, że za tę samą cenę otrzymają tę samą ilość produktu. Zmniejszanie gramatury bez wyraźnego oznaczenia to praktyka nieuczciwa i wprowadzająca w błąd” – podkreślił rzecznik sądu.
Reakcja właściciela marki i skutki wyroku
Właściciel marki Milka, koncern Mondelez, zapowiedział odwołanie od wyroku. Tymczasem sieci handlowe w Niemczech i Austrii wycofują już sporne partie czekolady z półek. Eksperci szacują, że podobne sprawy mogą wkrótce trafić do sądów w innych krajach Unii Europejskiej, gdzie shrinkflacja staje się coraz bardziej powszechna.
Według danych Europejskiego Biura Ochrony Konsumentów, w ciągu ostatnich dwóch lat aż 40% nowych produktów spożywczych w UE przeszło ukrytą redukcję gramatury, co generuje dodatkowe zyski producentów kosztem klientów.
Wpływ na rynek i świadomość konsumentów
Wyrok w sprawie Milka może stać się punktem zwrotnym w walce z nieuczciwymi praktykami cenowymi. Organizacje konsumenckie apelują o wprowadzenie obowiązkowych oznaczeń na opakowaniach informujących o zmianie masy netto. W Polsce podobne przypadki są zgłaszane do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który prowadzi postępowania wyjaśniające w sprawie shrinkflacji w sektorze słodyczy i napojów.
Foto: images.pexels.com

