Toyota Motor Corporation podpisała wiążącą umowę, na mocy której przejmie jedną trzecią udziałów w joint venture cellcentric, zajmującym się technologią ogniw paliwowych. Tym samym japoński koncern dołączy do Volvo Group i Daimler Truck jako równorzędny współwłaściciel. To przełomowy krok w rozwoju zeroemisyjnych rozwiązań dla transportu ciężkiego.
Strategiczna zmiana w strukturze własnościowej
Do tej pory cellcentric było spółką joint venture należącą po połowie do Daimler Truck i Volvo Group. Wejście Toyoty jako trzeciego, równego partnera oznacza nie tylko zmianę kapitałową, ale przede wszystkim dostęp do szerokiego wachlarza technologii i doświadczenia japońskiego producenta. Toyota od lat jest uznawana za pioniera w dziedzinie ogniw paliwowych, a jej model Mirai stanowi jeden z najlepiej rozpoznawalnych przykładów zastosowania wodoru w motoryzacji osobowej.
Wzmocnienie pozycji cellcentric na rynku
Cellcentric, z siedzibą w Niemczech, od początku swojej działalności koncentruje się na opracowywaniu i produkcji systemów ogniw paliwowych do pojazdów ciężkich, w szczególności do ciągników siodłowych i autobusów. Dzięki zaangażowaniu trzech globalnych liderów branży motoryzacyjnej, spółka zyskuje nie tylko dodatkowe środki finansowe, ale także dostęp do rozległych sieci dystrybucji i serwisu. „To partnerstwo pozwoli nam przyspieszyć rozwój technologii i obniżyć koszty produkcji, co jest kluczowe dla szerokiego wdrożenia ogniw paliwowych w transporcie” – powiedział przedstawiciel Daimler Truck w komunikacie prasowym.
Znaczenie dla europejskiego transportu ciężkiego
Transport drogowy odpowiada za około 25% emisji CO2 w Unii Europejskiej, a elektryfikacja pojazdów ciężkich napotyka na bariery związane z masą baterii i czasem ładowania. Wodór, dzięki szybkiemu tankowaniu i dużemu zasięgowi, jest postrzegany jako jedno z najbardziej obiecujących rozwiązań dla dalekobieżnych przewozów. Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów (ACEA), do 2030 roku na europejskich drogach może jeździć nawet 100 000 ciężarówek z ogniwami paliwowymi – pod warunkiem odpowiedniego rozwoju infrastruktury tankowania wodoru.
Współpraca Toyoty z Daimler Truck i Volvo Group nie jest pierwszym tego typu porozumieniem. Już w 2020 roku firmy te podpisały list intencyjny dotyczący współpracy w dziedzinie ogniw paliwowych, a obecna umowa stanowi naturalną kontynuację tych działań. „Łącząc siły, możemy skuteczniej konkurować z innymi technologiami, takimi jak baterie elektryczne, i przyspieszyć transformację energetyczną w transporcie” – dodał rzecznik Volvo Group.
Perspektywy na przyszłość
Nowy układ własnościowy cellcentric ma wejść w życie po uzyskaniu zgód organów antymonopolowych, co powinno nastąpić w ciągu najbliższych miesięcy. W planach jest rozbudowa zakładu produkcyjnego w Niemczech oraz uruchomienie linii pilotażowej w Japonii. Eksperci przewidują, że pierwsze seryjnie produkowane systemy ogniw paliwowych dla ciężarówek mogą trafić na rynek już w 2027 roku. To stawia cellcentric w roli kluczowego gracza na rynku, który może wyznaczyć standardy dla całej branży.
W dłuższej perspektywie, sukces tego przedsięwzięcia będzie zależał nie tylko od samej technologii, ale także od gotowości rządów do inwestowania w infrastrukturę wodorową. Bez stacji tankowania wodoru rozmieszczonych wzdłuż głównych szlaków transportowych, nawet najlepsze ogniwa paliwowe nie znajdą szerokiego zastosowania. Dlatego też partnerzy zobowiązali się do współpracy z instytucjami publicznymi w celu budowy niezbędnej sieci.
Foto: images.pexels.com
