Dlaczego ceny truskawek tak bardzo się różnią?
Początek sezonu 2026 przynosi ogromne rozpiętości cenowe na polskim rynku truskawek. W zależności od miejsca zakupu, klienci mogą zapłacić od 13 zł za kilogram w popularnych dyskontach, aż do 36 zł za kilogram w przypadku owoców premium. Taka różnica nie wynika jedynie z chwilowych promocji, ale przede wszystkim z pochodzenia, jakości i terminu zbiorów.
Krajowe kontra importowane
Truskawki sprowadzane z cieplejszych krajów, takich jak Hiszpania czy Grecja, pojawiają się w sklepach już w marcu i kwietniu, ale ich cena jest wyższa ze względu na koszty transportu i przechowywania. Z kolei polskie truskawki gruntowe, dostępne od czerwca, są zazwyczaj tańsze, ale ich podaż jest uzależniona od pogody. W 2026 roku wczesne przymrozki w maju opóźniły zbiory w Polsce, co spowodowało, że na początku sezonu dominowały droższe owoce importowane.
„W tym roku obserwujemy wyjątkowo dużą różnicę między ceną truskawek z upraw pod osłonami a tych z odkrytego gruntu. Klienci muszą być świadomi, że niższa cena w Biedronce czy Lidlu często dotyczy owoców z importu, które były zrywane jeszcze przed osiągnięciem pełnej dojrzałości” – komentuje ekspert rynku owoców, dr Jan Kowalski z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach.
Porównanie z 2025 rokiem
W analogicznym okresie 2025 roku średnia cena truskawek wahała się między 10 a 25 zł za kilogram. Wzrost w 2026 roku o około 30-40% w segmencie premium wynika z wyższych kosztów produkcji (paliwa, nawozy, opakowania) oraz mniejszej podaży na rynku europejskim. Prognozy analityków wskazują, że ceny mogą spaść do poziomu 8-12 zł za kilogram dopiero w szczycie sezonu, czyli w lipcu, gdy dostępne będą polskie truskawki z plantacji wielkotowarowych.
Jak nie dać się oszukać przy zakupie?
Eksperci radzą, aby przed zakupem zwracać uwagę na etykiety – kraj pochodzenia i data zbioru to kluczowe informacje. Warto też unikać truskawek sprzedawanych w plastikowych pojemnikach z folią, które mogą maskować niedojrzałe lub spleśniałe owoce. Najlepszym wyborem są lokalne targowiska, gdzie można ocenić jakość wzrokowo i często wynegocjować niższą cenę przy zakupie większej ilości.
Foto: images.pexels.com

