Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

tax documents

Zmiany w podatku od zakupów z drugiej ręki. Ministerstwo przygotowuje nowelizację po 25 latach

Ministerstwo Finansów i Gospodarki ogłosiło projekt nowelizacji przepisów podatkowych, które od 25 lat nie były modyfikowane. Zmiany mają dotyczyć opodatkowania transakcji kupna-sprzedaży przedmiotów używanych, dokonywanych między osobami prywatnymi. Eksperci wskazują, że obecne limity kwotowe, niezmieniane od końca lat 90., są całkowicie oderwane od realiów rynkowych, co prowadzi do niejasności i potencjalnych sporów z fiskusem.

Inflacja wymusza korektę progów podatkowych

Głównym powodem planowanych zmian jest inflacja, która w ciągu ostatnich dwóch dekad znacząco obniżyła realną wartość pieniądza. Dotychczasowe progi zwolnienia z podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) przy zakupie rzeczy używanych od osób fizycznych nie były waloryzowane, co sprawia, że wiele drobnych transakcji podlega dziś opodatkowaniu. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, od 2000 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o ponad 70%, co oznacza, że realna siła nabywcza limitów podatkowych znacząco spadła.

Nowelizacja ma na celu urealnienie tych kwot, tak aby były one adekwatne do współczesnych cen rynkowych. Ministerstwo planuje podwyższenie progów zwolnienia z PCC dla umów sprzedaży rzeczy ruchomych, co ma odciążyć osoby fizyczne dokonujące okazjonalnych transakcji na portalach aukcyjnych czy targowiskach. Jak podkreślają urzędnicy, chodzi o uproszczenie systemu i uniknięcie sytuacji, w której podatek trzeba płacić od sprzedaży używanych mebli czy sprzętu elektronicznego o niewielkiej wartości.

Kogo dotkną zmiany?

Planowane regulacje wpłyną przede wszystkim na osoby regularnie kupujące i sprzedające używane przedmioty, na przykład w serwisach ogłoszeniowych. Obecnie każda transakcja powyżej określonej kwoty (która od 25 lat wynosi zaledwie 1000 zł) wymaga zgłoszenia i opłacenia podatku PCC w wysokości 2% wartości przedmiotu. Nowe przepisy mają podnieść ten próg do poziomu odzwierciedlającego rzeczywiste ceny rynkowe, co zdaniem ekspertów podatkowych może wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Zmiany te są szczególnie istotne dla rosnącego rynku second-hand, który w Polsce dynamicznie się rozwija. Według raportu firmy Deloitte z 2025 roku, wartość rynku używanych towarów w Polsce przekroczyła 50 miliardów złotych, a liczba transakcji między osobami prywatnymi rośnie o 15% rocznie. Nowelizacja może więc przynieść ulgę milionom Polaków, którzy na co dzień handlują używanymi rzeczami, a także ograniczyć szarą strefę w tym segmencie.

„To krok w dobrym kierunku – dotychczasowe przepisy były reliktem poprzedniej epoki gospodarczej. Ich dostosowanie do realiów inflacyjnych to nie tylko kwestia sprawiedliwości, ale też uszczelnienia systemu” – komentuje dr hab. Anna Kowalska, ekspertka prawa podatkowego z Uniwersytetu Warszawskiego.

Kiedy wejdą w życie?

Projekt nowelizacji trafił już do konsultacji międzyresortowych i społecznych. Ministerstwo Finansów i Gospodarki planuje, że nowe przepisy wejdą w życie w pierwszym kwartale 2027 roku. Do tego czasu trwać będą prace nad ostatecznym kształtem stawek i progów. Warto śledzić oficjalne komunikaty, ponieważ zmiany mogą objąć także inne podatki związane z obrotem rzeczami używanymi, w tym podatek dochodowy od osób fizycznych przy sprzedaży przedmiotów kolekcjonerskich.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć