Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

truck marijuana safety

Amerykańskie organizacje transportowe wyrażają obawy w związku z planem zmiany klasyfikacji marihuany

Amerykańskie stowarzyszenia z branży transportowej oraz organizacje zajmujące się bezpieczeństwem publicznym skierowały do agencji federalnych list, w którym wyrażają zaniepokojenie propozycją rządu dotyczącą zmiany klasyfikacji marihuany. Inicjatorem pisma jest American Trucking Associations (ATA), a poparły je m.in. Owner-Operator Independent Drivers Association (OOIDA) oraz National Safety Council.

Obawy o bezpieczeństwo na drogach

Głównym argumentem przeciwników zmiany jest wzrost ryzyka wypadków spowodowanych przez kierowców będących pod wpływem substancji psychoaktywnych. Według danych National Highway Traffic Safety Administration (NHTSA), w 2023 roku w wypadkach śmiertelnych w USA zginęło ponad 42 tys. osób, a w co piątym przypadku wykryto obecność marihuany u kierowcy. Przedstawiciele branży transportowej podkreślają, że legalizacja i obniżenie klasyfikacji marihuany mogą prowadzić do większej dostępności substancji i w konsekwencji do częstszego jej używania przez zawodowych kierowców.

„Zmniejszenie sankcji za posiadanie marihuany nie zmienia faktu, że prowadzenie pojazdu pod jej wpływem jest niebezpieczne” – stwierdził Chris Spear, prezes ATA, cytowany w komunikacie prasowym.

Propozycja zmiany klasyfikacji a przepisy federalne

Obecnie marihuana w USA jest sklasyfikowana jako substancja z grupy I – obok heroiny czy LSD – co oznacza, że według władz federalnych nie ma akceptowalnego zastosowania medycznego i wiąże się z wysokim ryzykiem nadużyć. Administracja prezydenta Joe Bidena zaproponowała przesunięcie jej do grupy III, do której należą m.in. leki na receptę takie jak ketamina. Taka zmiana ułatwiłaby prowadzenie badań nad medycznym zastosowaniem konopi, ale – zdaniem organizacji transportowych – mogłaby też wysłać mylny sygnał społeczny, że zażywanie marihuany jest bezpieczne, zwłaszcza w kontekście prowadzenia pojazdów.

W liście do Departamentu Transportu (DOT) oraz Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) sygnatariusze domagają się utrzymania dotychczasowej klasyfikacji, dopóki nie zostaną opracowane wiarygodne testy wykrywające aktualne upośledzenie spowodowane marihuaną. Obecnie testy na obecność THC wykrywają metabolity, które mogą utrzymywać się w organizmie przez wiele dni po spożyciu, co nie dowodzi, że kierowca był pod wpływem w chwili zdarzenia.

Kontekst prawny i społeczny

W Stanach Zjednoczonych marihuana jest legalna do celów rekreacyjnych w 24 stanach, ale federalnie pozostaje nielegalna. Propozycja zmiany klasyfikacji wpisuje się w szerszą debatę na temat polityki narkotykowej. Tymczasem w Kanadzie, gdzie marihuana jest w pełni legalna od 2018 roku, badania wykazały wzrost liczby wypadków z udziałem kierowców, którzy zażyli konopie. Według raportu Transport Canada z 2025 roku, odsetek śmiertelnych wypadków, w których kierowca miał THC we krwi, wzrósł z 8% w 2018 roku do 15% w 2024 roku.

Organizacje transportowe podkreślają, że decyzja o zmianie klasyfikacji powinna być poprzedzona dogłębną analizą skutków dla bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz wdrożeniem skutecznych metod wykrywania stanu nietrzeźwości spowodowanego marihuaną.

Foto: images.pexels.com