Resort zdrowia rozważa wprowadzenie nowych regulacji, które mają ograniczyć nadużycia związane z zakupem niektórych medykamentów bez recepty. Jak wynika z doniesień, pacjenci mogliby wkrótce zostać zobowiązani do podawania numeru PESEL podczas nabywania preparatów zawierających substancje o potencjale psychoaktywnym. Inicjatywa ta spotkała się z mieszanymi reakcjami zarówno wśród farmaceutów, jak i konsumentów.
Jakie leki obejmie nowy obowiązek?
Zgodnie z planami Ministerstwa Zdrowia, weryfikacja tożsamości miałaby dotyczyć środków zawierających pseudoefedrynę, kodeinę oraz dekstrometorfan. Substancje te są powszechnie stosowane w lekach przeciwkaszlowych i przeciwprzeziębieniowych, ale w większych dawkach mogą działać odurzająco. Stąd pomysł, by ich sprzedaż była ściślej monitorowana, co ma utrudnić niekontrolowany wykup i ewentualne wykorzystanie poza wskazaniami medycznymi.
Co to oznacza dla pacjentów?
Wprowadzenie obowiązku podawania PESEL przy kasie w aptece to dodatkowy krok w procesie zakupu. Dla większości osób nie będzie to stanowić problemu, jednak może wydłużyć czas obsługi i wzbudzić obawy o prywatność danych. Eksperci zwracają uwagę, że podobne rozwiązania funkcjonują już w innych krajach europejskich, gdzie systemy elektroniczne rejestrują sprzedaż wybranych farmaceutyków w czasie rzeczywistym.
– To krok w dobrym kierunku, jeśli chodzi o walkę z nadużywaniem leków OTC. Musimy jednak zadbać o to, aby nowe przepisy nie utrudniały życia osobom, które stosują te preparaty zgodnie z zaleceniami lekarza – komentuje dr Anna Kowalska, farmakolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Reakcje branży i pacjentów
Środowisko aptekarskie podchodzi do propozycji z ostrożnym optymizmem. Z jednej strony dostrzega potrzebę zwiększenia nadzoru, z drugiej – wskazuje na konieczność doprecyzowania przepisów i zapewnienia odpowiednich narzędzi technicznych. Pacjenci natomiast często wyrażają zaniepokojenie kwestią ochrony danych osobowych. Warto przypomnieć, że w Polsce już wcześniej wprowadzano podobne mechanizmy, np. przy sprzedaży preparatów zawierających pseudoefedrynę w ilościach przekraczających określone limity.
Co dalej?
Ministerstwo Zdrowia zapowiada konsultacje społeczne i analizę wpływu nowych regulacji na rynek farmaceutyczny. Jeśli zmiany wejdą w życie, apteki będą musiały dostosować swoje systemy sprzedażowe do nowych wymogów. Na razie nie podano konkretnej daty wdrożenia, ale eksperci szacują, że może to nastąpić w ciągu najbliższych miesięcy.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


