Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

dry field drought

Fala upałów niszczy polskie uprawy – rolnicy alarmują o rekordowych stratach

Rolnicy w całej Polsce mierzą się z poważnymi konsekwencjami przedłużającej się fali upałów. W ostatnich dniach słupki rtęci w wielu regionach przekraczały 35 stopni Celsjusza, a przy powierzchni gleby temperatury były jeszcze wyższe, co doprowadziło do gwałtownego przesuszenia wierzchniej warstwy ziemi. Skutki tego zjawiska są już widoczne gołym okiem – zboża przedwcześnie zasychają, kukurydza zwija liście w charakterystyczne „rurki”, a plantacje ziemniaków notują zahamowanie wzrostu. Szczególnie dramatyczna sytuacja panuje na plantacjach czarnej porzeczki, gdzie owoce masowo opadają z krzewów, co oznacza dla sadowników niemal całkowitą utratę tegorocznych zbiorów.

Eksperci z Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach ostrzegają, że jeśli w ciągu najbliższych dwóch tygodni nie nastąpią opady deszczu, straty w produkcji roślinnej mogą być najwyższe od 2018 roku, kiedy to susza dotknęła blisko 70% gospodarstw w kraju. Wówczas straty w uprawach zbóż jarych sięgały 30-40%, a w przypadku kukurydzy na ziarno nawet 50%. Obecna sytuacja jest o tyle groźna, że upały przyszły w kluczowym momencie wegetacji – w fazie kłoszenia się zbóż i kwitnienia kukurydzy. Jak podkreśla prof. Andrzej Kowalski z SGGW, „rośliny w stresie termicznym tracą zdolność do efektywnego pobierania wody i składników pokarmowych, co w dłuższej perspektywie prowadzi nie tylko do spadku plonów, ale także do obniżenia ich jakości”.

W odpowiedzi na kryzys, Ministerstwo Rolnictwa zapowiedziało uruchomienie mechanizmów pomocowych, w tym preferencyjnych kredytów klęskowych oraz możliwość ubiegania się o odszkodowania z tytułu suszy. Jednak wielu rolników zwraca uwagę, że procedury są czasochłonne, a wypłaty często opóźnione. Tymczasem gminy w województwach wielkopolskim, kujawsko-pomorskim i lubelskim już szacują straty i przygotowują wnioski o uznanie stanu klęski żywiołowej. Eksperci radzą rolnikom, aby jak najszybciej dokumentowali uszkodzenia upraw – zdjęcia, filmy i protokoły mogą być kluczowe przy ubieganiu się o rekompensaty.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć