Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

construction site logistics

Fragmentacja transportu zagrożeniem dla budownictwa: 91% firm odczuwa wahania kosztów importu

Branża budowlana na całym świecie mierzy się z narastającymi wyzwaniami. Niedobory siły roboczej, niestabilne ceny materiałów oraz globalne napięcia geopolityczne to tylko wierzchołek góry lodowej. Najnowsze analizy wskazują jednak na inny, często pomijany, ale niezwykle kosztowny problem – fragmentację strategii frachtowych.

Skala problemu i jego przyczyny

Z raportu opublikowanego przez Transportation and Logistics International wynika, że aż 91% projektów budowlanych odczuwa negatywne skutki wahań kosztów importu. Głównym winowajcą jest rozdrobnienie łańcuchów dostaw. Firmy budowlane często korzystają z wielu, niepowiązanych ze sobą przewoźników, co prowadzi do braku koordynacji, wyższych kosztów i opóźnień. Jak zauważa Sarah Rudge, autorka raportu, „fragmentacja usług frachtowych sprawia, że przedsiębiorstwa są podatne na szoki cenowe i zakłócenia, które mogłyby być zminimalizowane dzięki zintegrowanemu podejściu”.

Koszty ukryte w łańcuchu dostaw

Wahania cen frachtu morskiego i lotniczego, dodatkowo potęgowane przez zmienne stawki celne (taryfy), bezpośrednio przekładają się na budżety inwestycji. Eksperci z firmy doradczej McKinsey & Company szacują, że optymalizacja logistyki mogłaby obniżyć całkowite koszty projektu nawet o 15-20%. Tymczasem większość firm budowlanych wciąż operuje w silosach, gdzie każdy dział negocjuje stawki osobno, bez centralnego nadzoru nad przepływem towarów.

Brak widoczności i przewidywalności

Kluczowym problemem jest brak przejrzystości w łańcuchu dostaw. Dysponując danymi z wielu niespójnych systemów, menedżerowie projektów nie są w stanie szybko reagować na zmiany cen czy opóźnienia. To z kolei prowadzi do kaskadowych efektów – opóźnienia w dostawie stali czy cementu wstrzymują prace na placu budowy, generując kary umowne i dodatkowe koszty wynajmu sprzętu.

Jakie są rozwiązania?

Coraz więcej firm budowlanych zaczyna dostrzegać potrzebę konsolidacji usług logistycznych. Wdrażane są platformy cyfrowe, które agregują dane od wszystkich przewoźników, umożliwiając analizę kosztów w czasie rzeczywistym i prognozowanie ryzyk. Przykładem może być amerykański gigant budowlany Bechtel, który dzięki centralizacji zakupów frachtu i wykorzystaniu zaawansowanych algorytmów przewidywania popytu zredukował wahania kosztów importu o 30% w ciągu dwóch lat.

„Budownictwo musi przestać traktować logistykę jako koszt, a zacząć jako strategiczną przewagę konkurencyjną” – podsumowuje raport TLI.

Wnioski dla branży

Sytuacja wymaga pilnych działań. Firmy, które nie zintegrują swoich łańcuchów dostaw, ryzykują utratę rentowności w obliczu rosnącej nieprzewidywalności globalnego handlu. Kluczowe jest inwestowanie w technologie umożliwiające śledzenie przesyłek w czasie rzeczywistym oraz budowanie długoterminowych partnerstw z operatorami logistycznymi oferującymi kompleksowe usługi.

Foto: images.pexels.com