Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

Ursula von der Leyen

Mercosur: Umowa handlowa UE wchodzi w życie, Polska szykuje skargę do TSUE

Od 1 maja 2026 roku rozpoczęła się tymczasowa aplikacja handlowej części porozumienia między Unią Europejską a państwami Mercosuru, które zakończyły proces ratyfikacji. To wydarzenie, określane przez Brukselę jako historyczny przełom, budzi jednak poważne kontrowersje w Polsce, która zapowiada zaskarżenie umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Nowy rozdział w handlu transatlantyckim

Porozumienie, nad którym negocjowano przez ponad dwie dekady, otwiera strefę wolnego handlu obejmującą łącznie ponad 700 milionów konsumentów po obu stronach Oceanu Atlantyckiego. Dla europejskich eksporterów oznacza to zniesienie ceł na wiele produktów przemysłowych, w tym maszyny, chemikalia i samochody. Z kolei kraje Mercosuru zyskają łatwiejszy dostęp do unijnego rynku dla swoich towarów rolnych, takich jak wołowina, drób, soja czy cukier.

Polski sprzeciw i argumenty

Polski rząd, podobnie jak kilka innych państw członkowskich, od dawna wyrażał zastrzeżenia wobec umowy. Głównym problemem są potencjalne skutki dla unijnego rolnictwa. Według danych Komisji Europejskiej, import wołowiny z Mercosuru do UE może wzrosnąć o 99 tys. ton rocznie w ciągu pięciu lat. Polscy rolnicy obawiają się, że tańsze mięso z Ameryki Południowej, produkowane przy mniej restrykcyjnych normach środowiskowych i weterynaryjnych, zaleje rynek, prowadząc do spadku cen i destabilizacji lokalnych gospodarstw. Jak podkreślają eksperci z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, sektor mięsny w Polsce odpowiada za około 10% wartości produkcji rolnej i zatrudnia setki tysięcy osób.

Proceduralny spór o legalność

Polska kwestionuje nie tyle samą treść umowy, co tryb jej wprowadzenia. Bruksela zdecydowała się na tymczasowe stosowanie tylko części handlowej, co – zdaniem polskich prawników – może naruszać unijne traktaty. Argumentują oni, że tak szerokie porozumienie, mające wpływ na politykę rolną i handlową, powinno być ratyfikowane przez wszystkie państwa członkowskie, a nie tylko przez instytucje unijne. Podobne stanowisko zajęła wcześniej Austria, która również groziła zaskarżeniem umowy. Wniosek do TSUE może opóźnić pełne wdrożenie porozumienia na kilka lat, co dałoby czas na ewentualne renegocjacje lub wprowadzenie mechanizmów ochronnych dla wrażliwych sektorów.

Reakcje i dalsze kroki

Warszawa zapowiedziała, że skarga do TSUE zostanie złożona w najbliższych tygodniach. Równocześnie polskie ministerstwo rolnictwa pracuje nad krajowym programem wsparcia dla rolników, którzy mogą ucierpieć na skutek zwiększonej konkurencji. Tymczasem w Brukseli trwają konsultacje z przedstawicielami branży spożywczej, aby wypracować mechanizmy monitorowania wpływu umowy na rynek. Jak zauważają analitycy, spór ten może stać się testem dla przyszłych umów handlowych UE, szczególnie w kontekście rosnących napięć między wolnym handlem a ochroną rodzimej produkcji.

„To precedens, który może zdecydować o tym, jak będą wyglądać przyszłe negocjacje handlowe Unii. Jeśli TSUE uzna, że procedura była wadliwa, Bruksela będzie musiała zmienić swoje podejście do podobnych umów” – mówi dr hab. Anna Kowalska, ekspertka ds. prawa europejskiego z Uniwersytetu Warszawskiego.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć