Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

driver panic shopping

Ministerstwo Infrastruktury dementuje plotki o nowym obowiązku. Kierowcy wykupili akcesoria

Fala dezinformacji wśród kierowców

W ostatnich dniach w internecie i mediach społecznościowych pojawiły się nieprawdziwe informacje o rzekomym nowym obowiązku dla kierowców. Plotki głosiły, że od lipca 2026 roku każdy pojazd musi być wyposażony w specjalne urządzenie rejestrujące prędkość i trasę. W efekcie wielu zmotoryzowanych w panice ruszyło do sklepów motoryzacyjnych, wykupując kamery, lokalizatory GPS i inne akcesoria.

Stanowisko resortu

Ministerstwo Infrastruktury szybko zareagowało na narastające zamieszanie. W oficjalnym komunikacie rzecznik prasowy ministerstwa, Anna Kowalska, wyjaśniła: „Żaden nowy obowiązek dotyczący montowania dodatkowych urządzeń w pojazdach nie został wprowadzony ani zapowiedziany. Prosimy kierowców o kierowanie się wyłącznie sprawdzonymi źródłami, takimi jak strona ministerstwa lub Dziennik Ustaw”. Resort podkreślił, że źródłem plotek mogły być nieprecyzyjne interpretacje przepisów unijnych dotyczących tachografów w transporcie zawodowym.

Skąd wzięły się plotki?

Eksperci wskazują, że zamieszanie mogło wynikać z głośnej w ostatnich miesiącach dyskusji o obowiązkowych tachografach w pojazdach ciężarowych powyżej 3,5 tony. Informacje te zostały jednak wyrwane z kontekstu i błędnie przypisane wszystkim kierowcom, także osobówkom. „To klasyczny przykład dezinformacji, która w dobie internetu rozprzestrzenia się błyskawicznie” – komentuje dr hab. Piotr Nowak, specjalista ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego z Politechniki Warszawskiej. „Kierowcy powinni zawsze weryfikować informacje w oficjalnych źródłach, zanim podejmą jakiekolwiek działania”.

Jak sprawdzić nowe przepisy?

Ministerstwo Infrastruktury przypomina, że wszystkie zmiany w prawie drogowym są publikowane w Dzienniku Ustaw oraz na stronie gov.pl. Ponadto resort regularnie wydaje komunikaty prasowe, które są dostępne dla mediów i obywateli. W razie wątpliwości kierowcy mogą kontaktować się z infolinią ministerstwa pod numerem 22 123 45 67. Eksperci radzą również, by nie ufać niezweryfikowanym informacjom z forów internetowych czy grup na Facebooku.

Apel o rozwagę

W obliczu podobnych sytuacji warto zachować spokój i krytyczne myślenie. „Panika i masowe zakupy nie są rozwiązaniem. Zanim wydamy pieniądze na niepotrzebne urządzenia, sprawdźmy, czy rzeczywiście są wymagane” – apeluje rzecznik ministerstwa. Resort zapowiada również, że będzie monitorował internet pod kątem fałszywych informacji i w razie potrzeby będzie je dementował.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć