Podczas rutynowej kontroli drogowej na berlińskim odcinku autostrady, niemieccy funkcjonariusze celni zatrzymali autokar kursujący na trasie do Warszawy. W trakcie szczegółowej inspekcji bagażu jednego z pasażerów, którym okazał się obywatel Ukrainy, ujawniono znaczną ilość gotówki, której podróżny nie zgłosił zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez niemieckie służby celne, mężczyzna przewoził w swojej walizce pokaźną sumę pieniędzy. Zignorował przy tym obowiązek zgłoszenia przewożonej gotówki organom celnym, co jest wymagane przy przekraczaniu granic Unii Europejskiej, gdy kwota przekracza równowartość 10 tysięcy euro. W wyniku kontroli, cała niezgłoszona kwota została zabezpieczona, a wobec pasażera wszczęto postępowanie administracyjne, które może skutkować nałożeniem wysokiej grzywny, a w skrajnych przypadkach nawet przepadkiem mienia.
Eksperci podkreślają, że przepisy dotyczące przewozu gotówki przez granice są jasne i restrykcyjne. Ich celem jest przeciwdziałanie praniu brudnych pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. W przypadku podróży autokarem, który często jest wybierany jako środek transportu ze względu na niższe koszty, pasażerowie powinni być szczególnie świadomi tych regulacji. Jak pokazuje ten przypadek, nawet krótka podróż z Berlina do Warszawy może zakończyć się poważnymi konsekwencjami finansowymi dla osoby, która zlekceważy obowiązek zgłoszenia.
W ostatnich latach niemieckie służby celne regularnie przeprowadzają kontrole na głównych szlakach komunikacyjnych prowadzących do Polski, co jest elementem szerszej strategii walki z nielegalnym przepływem kapitału. Według danych Federalnego Ministerstwa Finansów, w 2025 roku na niemieckich przejściach granicznych i w czasie kontroli drogowych zabezpieczono łącznie ponad 50 milionów euro niezgłoszonej gotówki. Służby apelują do podróżnych o zapoznanie się z przepisami przed wyjazdem, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


