Koniec z darmowym sprowadzaniem drobnych paczek spoza UE
Mieszkańcy Unii Europejskiej, którzy regularnie zamawiają drobne przedmioty z platform takich jak AliExpress, Temu czy Shein, muszą przygotować się na istotne zmiany. Od 1 lipca 2026 roku w życie wchodzą przepisy, które całkowicie znoszą dotychczasowe zwolnienie z opłat celnych dla przesyłek o wartości poniżej 150 euro. Oznacza to, że każda paczka spoza Wspólnoty, niezależnie od jej ceny, będzie podlegać formalnościom celnym i podlegać opodatkowaniu.
Jakie konkretnie zmiany wejdą w życie?
Nowe regulacje, będące częścią unijnej reformy celnej, mają na celu wyrównanie szans dla europejskich sprzedawców oraz uszczelnienie systemu poboru podatków. Dotychczas przesyłki o niskiej wartości (tzw. de minimis) były zwolnione z cła, co czyniło je bardzo atrakcyjnymi dla konsumentów. Po 1 lipca 2026 roku każda przesyłka z państwa trzeciego, w tym z Chin, USA czy Wielkiej Brytanii, będzie musiała zostać zgłoszona w urzędzie celnym, a od jej wartości zostanie naliczony podatek VAT oraz, w zależności od rodzaju towaru, cło.
Według szacunków Komisji Europejskiej, w 2025 roku do UE trafiło blisko 2,3 miliarda paczek z państw trzecich, z czego prawie 70% stanowiły przesyłki o wartości poniżej 10 euro. Nowe przepisy mają wyeliminować lukę, która kosztowała budżety państw członkowskich miliardy euro rocznie. Eksperci podkreślają, że zmiana ta może znacząco wpłynąć na rynek e-commerce, zmuszając konsumentów do większej selektywności w zakupach.
„To konieczna reforma, która ochroni europejskich przedsiębiorców przed nieuczciwą konkurencją i zapewni sprawiedliwy system podatkowy. Dla konsumentów oznacza to wyższe koszty, ale też większą przejrzystość i bezpieczeństwo zakupów” – mówi dr hab. Anna Kowalska, ekonomistka z Uniwersytetu Warszawskiego, specjalizująca się w handlu międzynarodowym.
Co to oznacza dla przeciętnego Kowalskiego?
Dla osoby zamawiającej drobne akcesoria czy elektronikę z platform azjatyckich oznacza to wzrost ceny każdej paczki o około 20-30% (w zależności od stawki VAT i ewentualnego cła). Dodatkowo, firmy kurierskie mogą wprowadzić opłaty manipulacyjne za obsługę celną, co jeszcze bardziej podniesie koszt finalny. W praktyce, zakup telefonu za 50 euro może wiązać się z dodatkowymi opłatami rzędu 15-20 euro. W dłuższej perspektywie może to skłonić konsumentów do częstszych zakupów u lokalnych sprzedawców lub na platformach, które zaoferują obsługę celną wliczoną w cenę.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


