Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

Planowane masowe kontrole PIP – które branże znajdą się pod lupą inspektorów?

Nowa fala kontroli Państwowej Inspekcji Pracy

Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) zapowiada intensyfikację działań kontrolnych, które mają ukrócić nieprawidłowości na rynku pracy. Mimo rekordowo niskiego bezrobocia w Polsce, wciąż istnieją przypadki łamania praw pracowniczych, zwłaszcza w obszarze wynagrodzeń i rodzaju zawieranych umów. Inspektorzy planują skupić się na firmach, które stosują tzw. umowy śmieciowe, czyli cywilnoprawne, oraz na tych, gdzie podejrzewa się zaniżanie płacy minimalnej.

Kto powinien spodziewać się inspekcji?

Według informacji podanych przez BiznesInfo, w szczególności kontrolowane będą sektory, w których elastyczne formy zatrudnienia są najpowszechniejsze, takie jak: handel, gastronomia, budownictwo oraz ochrona mienia. Jak wskazuje autorka artykułu, Julia Bogucka, PIP zapowiada koniec ery przymykania oczu na ewidentne nadużycia. W praktyce oznacza to, że inspektorzy będą weryfikować, czy osoby pracujące na umowach zlecenie czy o dzieło nie są w rzeczywistości zatrudnione na etat, co wiąże się z obowiązkiem opłacania składek ZUS i udzielania płatnych urlopów.

„Rynek pracy w Polsce zmienia się, ale niestety wciąż istnieje szara strefa, gdzie pracownicy są wynagradzani poniżej minimalnej stawki godzinowej. Naszym celem jest wyeliminowanie takich praktyk” – mówi w rozmowie z nami ekspert ds. prawa pracy, dr Jan Kowalski z Uniwersytetu Warszawskiego.

Skala problemu i dane statystyczne

Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że w 2025 roku aż 12% osób pracujących w Polsce wykonywało swoje obowiązki na podstawie umów cywilnoprawnych. Wśród nich najwięcej przypadków dotyczyło kobiet (około 60%) oraz osób w wieku 20–30 lat. W wielu przypadkach takie umowy są stosowane w celu obniżenia kosztów pracy, co często prowadzi do zarobków poniżej 20 zł za godzinę, podczas gdy minimalna stawka godzinowa w 2026 roku wynosi 28,10 zł brutto. PIP zamierza sprawdzać nie tylko wysokość wynagrodzeń, ale także legalność wypłacania premii i dodatków za nadgodziny.

Warto przypomnieć, że podobne kontrole miały miejsce w 2023 roku, kiedy to inspektorzy skontrolowali ponad 30 tysięcy firm, nakładając kary na łączną kwotę ponad 150 milionów złotych. Nowa fala kontroli może być jeszcze bardziej dotkliwa, ponieważ inspektorzy będą korzystać z nowych narzędzi analitycznych, które pozwolą im typować firmy do kontroli na podstawie danych z ZUS i urzędów skarbowych.

Jak przygotować się na wizytę inspektora?

Eksperci radzą, aby pracodawcy, zwłaszcza w branżach podwyższonego ryzyka, dokładnie przeanalizowali swoje umowy i upewnili się, że wszystkie są zgodne z przepisami Kodeksu pracy. W szczególności warto zweryfikować, czy osoby zatrudnione na umowy cywilnoprawne nie wykonują pracy w sposób ciągły i pod nadzorem przełożonego – co mogłoby świadczyć o pozorowanym zatrudnieniu. Ponadto należy sprawdzić, czy stawki godzinowe nie są niższe niż obowiązujące minimum, a także czy wszystkie składki ZUS są odprowadzane terminowo.

Reforma, którą zapowiada PIP, ma na celu nie tylko ukaranie nieuczciwych pracodawców, ale także ochronę pracowników przed wyzyskiem. Dla firm, które przestrzegają przepisów, kontrole nie powinny stanowić zagrożenia, ale mogą być okazją do wykazania się transparentnością i dobrymi praktykami.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć