Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

grocery shopping

Ranking tanich zakupów: Lidl i Biedronka poza podium, zwycięzcą inna sieć

Maj przyniósł konsumentom lekką ulgę w portfelach – ceny podstawowych produktów spożywczych spadły w porównaniu z kwietniem. Jednak w ujęciu rocznym nadal jest drożej, a różnice między poszczególnymi sieciami handlowymi są na tyle duże, że wybór miejsca zakupów może znacząco wpłynąć na domowy budżet. Najnowsze badanie koszyka zakupowego ujawniło, które sklepy okazały się najkorzystniejsze cenowo.

Zmiany w rankingu sieci handlowych

Zaskoczeniem dla wielu może być fakt, że giganci dyskontowi, tacy jak Lidl i Biedronka, nie znaleźli się w pierwszej trójce najtańszych miejsc na zakupy. Zwycięzcą rankingu została mniej oczywista sieć, która od kilku miesięcy konsekwentnie obniża ceny i przyciąga klientów promocjami. Analitycy podkreślają, że to efekt zmiany strategii cenowej oraz większej presji konkurencyjnej na rynku detalicznym.

Analiza koszyka zakupowego

Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej grupie produktów codziennego użytku, takich jak pieczywo, nabiał, mięso, warzywa i artykuły suche. Okazało się, że w maju średnia cena koszyka była o około 2,5% niższa niż w kwietniu, ale wciąż o blisko 8% wyższa niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Według ekspertów z branży handlowej, spadek cen w maju wynikał głównie z sezonowych obniżek na warzywa i owoce oraz z większej liczby akcji promocyjnych przed długim weekendem.

Liderzy i outsiderzy

Na podium znalazły się sieci, które do tej pory nie były kojarzone z najniższymi cenami – ich sukces to efekt agresywnej polityki rabatowej i rozszerzenia oferty produktów marek własnych. Na przeciwnym biegunie znalazły się sklepy typu convenience oraz małe osiedlowe delikatesy, gdzie ceny bywają nawet o 20% wyższe niż w dyskontach. „Konsumenci coraz częściej porównują ceny nie tylko między sklepami, ale także w ramach jednej sieci, wybierając tańsze odpowiedniki produktów” – zauważa analityk rynku detalicznego.

Wpływ na budżet domowy

Różnice w cenach między najtańszym a najdroższym sklepem mogą sięgać kilkudziesięciu złotych na jednym koszyku. Dla czteroosobowej rodziny oznacza to oszczędności rzędu 200–300 zł miesięcznie, jeśli zdecyduje się na zakupy w najbardziej opłacalnej sieci. Eksperci radzą, aby przed wyjściem na zakupy sprawdzać aktualne promocje i gazetki, a także korzystać z aplikacji umożliwiających porównanie cen w czasie rzeczywistym.

Wybór sklepu to jednak nie tylko kwestia ceny – ważna jest także dostępność produktów, lokalizacja i jakość. Jak pokazują wyniki badań, nawet w czasach wysokiej inflacji można znaleźć miejsca, gdzie zakupy są relatywnie tanie, pod warunkiem że poświęcimy chwilę na analizę oferty.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć