Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

fuel station price sign

Rząd przywraca mechanizm paliwowy CPN. Premier Tusk podał datę startu

Nowy mechanizm paliwowy od przyszłego roku

Podczas czwartkowej konferencji prasowej premier Donald Tusk ogłosił decyzję o przywróceniu rozwiązań zbliżonych do dawnego programu CPN (Centrala Produktów Naftowych). Głównym celem inicjatywy jest ograniczenie wzrostu cen paliw na stacjach benzynowych i ochrona kierowców przed skutkami rosnących notowań ropy naftowej na światowych rynkach.

Według zapowiedzi szefa rządu, nowy system ma wejść w życie z początkiem pierwszego kwartału 2027 roku. Dokładna data startu zostanie doprecyzowana w ustawie, która trafi wkrótce do Sejmu. Mechanizm będzie opierał się na interwencyjnych zakupach i magazynowaniu paliw przez państwowego operatora, co ma stabilizować ceny detaliczne.

Jakie rozwiązania przewiduje program?

Nowy program, roboczo nazywany przez media „CPN 2.0”, zakłada utworzenie strategicznej rezerwy paliwowej oraz możliwość czasowego obniżenia akcyzy i opłat paliwowych w sytuacjach kryzysowych. Rząd planuje również wprowadzenie limitu marż hurtowych, aby zapobiec spekulacyjnym podwyżkom. Eksperci rynku paliwowego zwracają uwagę, że podobne działania były już stosowane w Polsce w latach 80. i 90. XX wieku, gdy CPN pełnił rolę monopolisty.

„To nie jest powrót do komunistycznej centralizacji, ale nowoczesne narzędzie antykryzysowe. Chcemy, by Polacy nie odczuwali gwałtownych skoków cen przy dystrybutorze” – powiedział premier Tusk, cytowany przez PAP.

Przeciwnicy rozwiązania argumentują, że ingerencja państwa w wolny rynek może prowadzić do zakłóceń i wyższych kosztów budżetowych. Zwolennicy podkreślają, że w dobie niestabilności geopolitycznej (wojna w Ukrainie, sankcje na Rosję) państwo ma obowiązek chronić konsumentów.

Co oznacza to dla kierowców?

Jeśli program zostanie wdrożony zgodnie z planem, kierowcy mogą spodziewać się niższych cen paliw w okresach wzmożonego popytu lub kryzysów surowcowych. Analitycy przewidują, że obniżka może wynieść od 10 do 30 groszy na litrze, w zależności od skali interwencji. W dłuższej perspektywie rząd zapowiada również inwestycje w biopaliwa i infrastrukturę elektromobilności.

Szczegóły nowej ustawy poznamy w ciągu najbliższych tygodni, gdy projekt trafi do konsultacji społecznych i międzyresortowych. Decyzja o powrocie CPN to element szerszej strategii rządu w zakresie bezpieczeństwa energetycznego i walki z inflacją.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć