Tegoroczny sezon wakacyjny w Turcji przyniesie istotne zmiany dla odwiedzających. Lokalne władze popularnych kurortów nad Morzem Śródziemnym i Egejskim wprowadzają szereg nowych zakazów, które mają na celu ochronę środowiska i porządku publicznego. Polacy, którzy stanowią jedną z najliczniejszych grup turystycznych w tym kraju, muszą liczyć się z możliwością otrzymania mandatu w wysokości nawet 465 złotych za łamanie nowych przepisów.
Nowe regulacje dotyczą przede wszystkim zachowań, które do tej pory były powszechnie akceptowane. Władze tureckich gmin, takich jak Antalya, Bodrum czy Alanya, postanowiły zaostrzyć kary za zaśmiecanie plaż, spożywanie alkoholu w miejscach publicznych oraz używanie jednorazowych plastikowych naczyń. Według danych Ministerstwa Turystyki Turcji, w 2025 roku kraj ten odwiedziło ponad 50 milionów turystów, a co dziesiąty z nich pochodził z Polski. Wzrost liczby przyjezdnych przyczynił się do degradacji niektórych plaż, co wymusiło interwencję samorządów.
„Chcemy, aby turyści cieszyli się wypoczynkiem, ale muszą pamiętać, że plaże to nie śmietniki. Nowe przepisy to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim ochrony ekosystemu morskiego” – powiedział przedstawiciel Urzędu Miasta Antalya, cytowany przez lokalne media. Eksperci dodają, że podobne rozwiązania są już stosowane w innych krajach basenu Morza Śródziemnego, takich jak Hiszpania czy Włochy, gdzie mandaty za podobne wykroczenia sięgają nawet 300 euro.
Wprowadzenie nowych obostrzeń może wpłynąć na plany urlopowe wielu Polaków. Biura podróży już teraz apelują o zapoznanie się z lokalnymi przepisami przed wyjazdem. „Turcja jest wciąż jednym z najchętniej wybieranych kierunków, ale turyści muszą być świadomi, że pewne zachowania, które w Polsce są tolerowane, tam mogą być karane” – komentuje ekspert z Polskiej Izby Turystyki. Warto dodać, że w 2025 roku turecka straż przybrzeżna wystawiła ponad 12 tysięcy mandatów za naruszenia porządku na plażach, co pokazuje skalę problemu.
Nowe przepisy mają również wymiar ekologiczny. Turcja, podobnie jak inne kraje Unii Europejskiej (choć nie jest jej członkiem), dąży do ograniczenia użycia plastiku. Zakaz obejmuje m.in. słomki, talerzyki i sztućce jednorazowego użytku na plażach. Turyści, którzy nie dostosują się do tych wymogów, ryzykują nie tylko mandatem, ale także wpisaniem na czarną listę, co może utrudnić im wjazd do kraju w przyszłości. Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne informacje na stronach konsulatu RP w Ankarze.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


