Sezon letni 2026 roku zapowiada się jako jeden z najdroższych w historii dla polskich turystów marzących o wypoczynku nad Chorwackim Adriatykiem. Jak wynika z analiz branżowych, koszty pobytu nad morzem wzrosną w tym roku nawet o kilkanaście procent w porównaniu z poprzednimi sezonami. Głównymi przyczynami są nowe regulacje prawne, utrzymująca się inflacja oraz dodatkowe opłaty, które zaskoczą wielu wczasowiczów.
Chorwacja od lat pozostaje jednym z ulubionych kierunków urlopowych Polaków – przyciąga malowniczymi plażami, krystalicznie czystą wodą i bogatą ofertą turystyczną. Jednak w 2026 roku przyjemność ta będzie kosztować znacznie więcej. Wprowadzone przez chorwacki rząd nowe podatki turystyczne, w tym wyższe stawki za noclegi w obiektach noclegowych oraz opłaty klimatyczne, bezpośrednio przełożą się na ceny ofert biur podróży i prywatnych kwater. Dochodzi do tego wzrost kosztów paliw, co podnosi ceny biletów lotniczych i przejazdów samochodem.
Nowe opłaty i regulacje uderzają w turystów
Jedną z kluczowych zmian jest podwyższenie tzw. opłaty pobytowej (boravišna pristojba), która od 2026 roku wynosi nawet 2 euro za osobę za dobę w sezonie wysokim. Wcześniej stawka ta była niższa i rzadko przekraczała 1 euro. Ponadto wprowadzono obowiązkową opłatę klimatyczną, która ma wspierać ochronę środowiska naturalnego Adriatyku. Turyści muszą liczyć się z tym, że finalny rachunek za tygodniowy pobyt dla czteroosobowej rodziny może być wyższy o około 200-300 złotych tylko z tytułu nowych danin.
„To już nie są czasy, gdy Chorwacja była przystępnym cenowo kierunkiem. Wzrost kosztów jest widoczny gołym okiem, a dodatkowe opłaty sprawiają, że wielu Polaków zaczyna szukać alternatyw, takich jak Bułgaria czy Albania” – zauważa Marek Kowalski, ekspert rynku turystycznego z portalu Wakacje.pl. „Jednak Chorwacja wciąż ma przewagę jakościową, jeśli chodzi o infrastrukturę i bezpieczeństwo” – dodaje.
Inflacja i droższe paliwo podnoszą ceny
Inflacja w strefie euro, która w 2025 roku utrzymywała się na poziomie około 3,5%, w 2026 roku nadal wpływa na ceny usług turystycznych. W Chorwacji, gdzie euro jest oficjalną walutą od 2023 roku, podrożały przede wszystkim usługi gastronomiczne, wynajem leżaków i atrakcje wodne. Średnia cena obiadu w restauracji nadmorskiej wzrosła o około 15% w porównaniu z rokiem 2024. Do tego dochodzą wyższe ceny paliw – litr benzyny na chorwackich stacjach kosztuje obecnie około 1,80 euro, co znacząco podnosi koszty podróży samochodem.
Jak oszczędzić na wakacjach w Chorwacji w 2026 roku?
Eksperci radzą, aby planować urlop z wyprzedzeniem i szukać ofert last minute, które mogą być bardziej korzystne. Warto również rozważyć wynajem kwater prywatnych z dala od głównych kurortów, takich jak Dubrownik czy Split, gdzie ceny są najwyższe. Coraz popularniejsze staje się także korzystanie z platform rezerwacyjnych oferujących zniżki za wcześniejszą rezerwację. Nie bez znaczenia jest również wybór terminu – unikanie szczytu sezonu w sierpniu może obniżyć koszty nawet o 30%.
Podsumowując, wakacje w Chorwacji w 2026 roku będą droższe niż kiedykolwiek, ale przy odpowiednim planowaniu wciąż można znaleźć atrakcyjne oferty. Polacy muszą jednak przygotować się na wyższe wydatki i uwzględnić nowe opłaty w swoich budżetach wakacyjnych.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


