Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

Zarabianie na zbiorze truskawek w Polsce – realne stawki i wyzwania

Polska od lat zajmuje czołowe miejsce w Europie pod względem produkcji truskawek, jednak sektor ten boryka się z poważnym problemem – brakiem pracowników sezonowych. Mimo że stawki za zbiór systematycznie rosną, a pracodawcy oferują coraz lepsze warunki socjalne, liczba chętnych do pracy w polu wciąż jest niewystarczająca. Przyjrzyjmy się, ile faktycznie można zarobić i jakie trudności wiążą się z tym zajęciem.

Rosnące stawki i pakiety socjalne

Według danych z branży rolniczej, w sezonie 2025/2026 stawki za zbiór truskawek w Polsce wynoszą średnio od 25 do 40 złotych za godzinę, w zależności od regionu i doświadczenia pracownika. W przypadku pracy akordowej, gdzie płaci się za kilogram zebranych owoców, doświadczeni zbieracze mogą osiągnąć nawet 50–60 złotych na godzinę. Jak wynika z informacji opublikowanych przez portal Biznesinfo, wielu plantatorów oferuje dodatkowo zakwaterowanie, wyżywienie oraz ubezpieczenie, co staje się standardem rynkowym. Mimo to, jak podkreślają eksperci z branży rolniczej, głównym wyzwaniem pozostaje sezonowość i nieprzewidywalność pogody, która wpływa na wielkość plonów i czas pracy.

Dlaczego brakuje rąk do pracy?

Deficyt pracowników sezonowych w rolnictwie to zjawisko obserwowane w całej Europie. W Polsce, oprócz konkurencji ze strony innych sektorów gospodarki, wpływ na to ma również emigracja zarobkowa oraz zmiany demograficzne. Młodzi Polacy rzadziej wybierają pracę w rolnictwie, preferując zatrudnienie w usługach czy przemyśle. Ponadto, jak zauważa Julia Bogucka, autorka raportu na ten temat, „praca przy zbiorze truskawek jest fizycznie wymagająca, a jej sezonowość utrudnia planowanie długoterminowe”. W odpowiedzi na te wyzwania, niektórzy rolnicy decydują się na zatrudnianie pracowników z zagranicy, głównie z Ukrainy, Białorusi czy Azji, co jednak wiąże się z dodatkowymi formalnościami i kosztami.

Realne zarobki a koszty utrzymania

Mimo że stawki godzinowe mogą wydawać się atrakcyjne, należy uwzględnić koszty dojazdu, zakwaterowania i wyżywienia, które często nie są w pełni pokrywane przez pracodawcę. W praktyce, osoba zbierająca truskawki przez 8 godzin dziennie, przez 5 dni w tygodniu, może zarobić od 4 000 do 6 000 złotych miesięcznie brutto. Po odliczeniu kosztów utrzymania, realny dochód netto może wynieść około 3 000–4 500 złotych. Dla porównania, minimalne wynagrodzenie w Polsce w 2025 roku wynosiło 4 300 złotych brutto, co pokazuje, że zbiór truskawek może być konkurencyjny, ale tylko przy pełnym obłożeniu i dobrych plonach.

Perspektywy na przyszłość

Eksperci przewidują, że w najbliższych latach problem braku pracowników sezonowych będzie się pogłębiał, co może wymusić dalszy wzrost stawek oraz automatyzację procesów zbioru. Już teraz testowane są maszyny do zbioru truskawek, jednak na razie ich efektywność jest niższa niż praca ludzkich rąk. Dla plantatorów kluczowe będzie znalezienie równowagi między kosztami pracy a opłacalnością produkcji. Dla osób poszukujących sezonowego zatrudnienia, zbiór truskawek może być atrakcyjną opcją, pod warunkiem odpowiedniego przygotowania i świadomości realiów tej pracy.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć