Po kilku dniach względnego spokoju termometry w Polsce znów pokażą wysokie wartości. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował prognozę na najbliższe półtora tygodnia, z której wynika, że już pod koniec bieżącego tygodnia słupki rtęci miejscami przekroczą 30 stopni Celsjusza. To efekt napływu gorącego powietrza z południa Europy, które przyniesie ze sobą nie tylko upały, ale i lokalne burze.
Gorący weekend i początek przyszłego tygodnia
Według synoptyków IMGW, najcieplejszym okresem będzie sobota i niedziela, a także poniedziałek 20 lipca. W tych dniach na zachodzie i południu kraju temperatura może sięgnąć nawet 32 stopni. Najchłodniej będzie na wybrzeżu, gdzie nad morzem termometry wskażą około 25-27 stopni. Warto jednak pamiętać, że gwałtowne letnie ochłodzenie może nastąpić już w połowie przyszłego tygodnia, kiedy to nad Polskę nasunie się chłodniejszy front atmosferyczny z północnego zachodu.
Ostrzeżenia i zalecenia dla mieszkańców
Eksperci z Centrum Modelowania Meteorologicznego IMGW podkreślają, że fala upałów może być szczególnie uciążliwa dla osób starszych, dzieci oraz osób z chorobami układu krążenia. Zaleca się unikanie przebywania na słońcu w godzinach 11-16, picie dużej ilości wody oraz lekkie, przewiewne ubrania. Warto również zwrócić uwagę na zwierzęta domowe, które również odczuwają skutki wysokich temperatur.
„To typowy dla lipca układ baryczny – z jednej strony gorące powietrze znad Morza Śródziemnego, z drugiej chłodniejsze masy znad Atlantyku. Różnica temperatur będzie wyraźna, ale nie jest to zjawisko nadzwyczajne” – wyjaśnia dr hab. Krzysztof Markowicz, klimatolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
Prognoza na kolejne dni
IMGW przewiduje, że po przejściu frontu, około 22-23 lipca, temperatura spadnie o około 10-12 stopni, a w wielu regionach pojawią się przelotne opady deszczu i burze. To oznacza, że upalna aura będzie krótkotrwała, ale intensywna. W porównaniu do ubiegłych lat, tegoroczne lato charakteryzuje się dużą zmiennością – po okresach upałów następują gwałtowne ochłodzenia, co jest typowe dla klimatu Polski w ostatnich dekadach.
Mieszkańcy miast, zwłaszcza dużych aglomeracji jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, powinni przygotować się na wzmożony smog letni, który powstaje w wyniku wysokich temperatur i spalin samochodowych. Władze samorządowe mogą uruchomić kurtyny wodne w miejscach publicznych, aby pomóc mieszkańcom przetrwać upały.
Podsumowując, najbliższe dni będą gorące, ale już pod koniec przyszłego tygodnia wróci bardziej umiarkowana temperatura. Warto śledzić komunikaty IMGW i dostosować plany do zmieniającej się pogody.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


