Mieszkaniec Zabrza, który został zatrzymany przez policję za nadmierną prędkość, zdecydował się nie przyjąć mandatu w wysokości 100 złotych. Jak się później okazało, kierowca podjął tę decyzję po konsultacji z asystentem sztucznej inteligencji. Sprawa trafiła do sądu, gdzie mężczyzna usłyszał wyrok znacznie bardziej dotkliwy finansowo.
Rekomendacja AI zamiast zdrowego rozsądku
Do zdarzenia doszło na jednej z ulic Zabrza, gdzie patrol policyjny zarejestrował przekroczenie prędkości. Funkcjonariusze nałożyli na kierowcę mandat w kwocie 100 złotych. Mężczyzna, zamiast go przyjąć, postanowił skorzystać z porady udzielonej przez popularnego asystenta AI. Sztuczna inteligencja zasugerowała, że w takiej sytuacji opłaca się nie przyjmować mandatu i skierować sprawę na drogę sądową. Kierowca posłuchał tej rekomendacji, co okazało się fatalnym w skutkach posunięciem.
Konsekwencje prawne i finansowe
Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Zabrzu. Sędzia, analizując dowody, nie miał wątpliwości co do winy kierowcy. W rezultacie nałożono na niego karę grzywny w wysokości 500 złotych. Do tego doszły koszty postępowania sądowego, które wyniosły kolejne 200 złotych. Łączna kwota, jaką mężczyzna będzie musiał zapłacić, sięgnęła więc 700 złotych, czyli siedmiokrotność pierwotnego mandatu.
W wielu podobnych sprawach sądy orzekają kary znacznie wyższe niż mandaty nakładane przez policję. Kierowcy powinni zdawać sobie sprawę, że decyzja o odrzuceniu mandatu to ryzyko, które może skończyć się dużo gorzej – wyjaśnia adwokat Marek Kowalski, specjalizujący się w prawie drogowym.
Lekcja na przyszłość
Eksperci przestrzegają przed bezkrytycznym ufaniem poradom generowanym przez sztuczną inteligencję, zwłaszcza w sprawach prawnych. AI, choć potrafi analizować ogromne ilości danych, nie zawsze jest w stanie przewidzieć specyfikę lokalnych przepisów czy orzecznictwa sądów. W przypadku tego kierowcy z Zabrza ślepe zaufanie do algorytmu okazało się kosztownym błędem, który mógłby zostać uniknięty, gdyby zasięgnął porady u prawnika lub po prostu przyjął mandat.
Sprawa ta jest również przestrogą dla innych uczestników ruchu drogowego. W Polsce, zgodnie z obowiązującymi przepisami, odrzucenie mandatu skutkuje automatycznym skierowaniem sprawy do sądu. Sędzia, orzekając, może nałożyć karę nawet kilkukrotnie wyższą od pierwotnej propozycji policji, co potwierdza przykład z Zabrza.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


