Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

frozen strawberries inspection

Nielegalny pestycyd w mrożonych truskawkach. Partia zatrzymana na granicy UE

Kontrola graniczna wykryła zakazaną substancję

Na jednym z przejść granicznych Unii Europejskiej służby celne zatrzymały transport mrożonych truskawek, w których wykryto śladowe ilości substancji niedozwolonej w rolnictwie unijnym. O sprawie poinformowała Julia Bogucka z portalu BiznesInfo. Choć mrożone owoce są powszechnie dostępne w sklepach przez cały rok, a konsumenci często sięgają po nie poza sezonem, ta konkretna partia nie trafi do sprzedaży.

Co wykazały badania laboratoryjne?

Analiza próbek pobranych z ładunku ujawniła obecność pestycydu, który od lat znajduje się na liście substancji zakazanych w krajach członkowskich UE. Zgodnie z przepisami unijnymi, importowane produkty spożywcze muszą spełniać te same normy, co te wytwarzane wewnątrz Wspólnoty. W przypadku stwierdzenia naruszenia, towar jest natychmiast wycofywany z obrotu i podlega zniszczeniu lub odesłaniu do kraju pochodzenia.

Eksperci ds. bezpieczeństwa żywności podkreślają, że regularne kontrole na granicach zewnętrznych UE są kluczowe dla ochrony konsumentów. Według danych Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), w 2025 roku odsetek próbek z przekroczeniami dopuszczalnych norm pestycydów wyniósł około 4,5% w przypadku owoców importowanych. To pokazuje, że system nadzoru działa, ale skala problemu wciąż wymaga uwagi.

Konsekwencje dla importera i konsumentów

Zatrzymanie ładunku oznacza dla importera nie tylko straty finansowe, ale także konieczność przeprowadzenia dodatkowych procedur administracyjnych. W przypadku powtarzających się naruszeń, firma może zostać objęta wzmożonym nadzorem lub nawet wpisana na listę ostrzeżeń RASFF (System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach).

Dla konsumentów ta sytuacja jest przypomnieniem, aby zwracać uwagę na pochodzenie produktów i wybierać te z certyfikowanych źródeł. Mrożone owoce, choć wygodne, mogą pochodzić z krajów, w których normy stosowania środków ochrony roślin są mniej restrykcyjne. Warto zatem czytać etykiety i, jeśli to możliwe, wybierać produkty z Polski lub innych państw UE.

Jak mówi dr inż. Anna Kowalska, toksykolog żywności: „Regularne spożywanie owoców z pozostałościami pestycydów, nawet w niewielkich ilościach, może kumulować się w organizmie i prowadzić do długoterminowych skutków zdrowotnych. Dlatego tak ważne jest, aby kontrole graniczne były skuteczne i aby konsumenci mieli dostęp do informacji o wykrytych nieprawidłowościach.”

Apel o ostrożność

Służby celne apelują do importerów o dokładne sprawdzanie dokumentacji i przestrzeganie unijnych norm jeszcze przed wysyłką towaru. Z kolei konsumenci mogą śledzić komunikaty GIS i portali branżowych, które regularnie informują o zatrzymaniach niebezpiecznej żywności. W przypadku wątpliwości co do jakości kupionych produktów, zawsze można zgłosić sprawę do Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć