Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

Volvo stawia na diesla, elektryczność i autonomię, by osiągnąć cele zerowej emisji

Wielotorowa strategia Volvo na drodze do zeroemisyjności

Podczas konferencji ACT Expo w USA, przedstawiciele Volvo Trucks zaprezentowali swoją wizję przyszłości transportu, która opiera się na trzech filarach: udoskonalonych silnikach wysokoprężnych, rozbudowie floty pojazdów elektrycznych oraz wdrażaniu technologii autonomicznej jazdy. Firma nie rezygnuje z żadnej z tych ścieżek, widząc w nich komplementarne rozwiązania dla różnych segmentów rynku.

Czystszy diesel – wciąż aktualny

Wbrew pozorom, Volvo nie porzuca silników spalinowych. Inżynierowie koncernu pracują nad nowymi generacjami jednostek Diesla, które mają spełniać normy emisji spalin Euro 7 i EPA 2027. Według Larsa Stenqvista, dyrektora ds. strategii produktu w Volvo Trucks, „nowoczesny diesel może być nawet o 10% bardziej efektywny paliwowo niż obecne konstrukcje, co w skali floty daje ogromne oszczędności i redukcję CO2”.

„Nie ma jednej uniwersalnej technologii, która rozwiąże wszystkie problemy. Potrzebujemy kombinacji napędów – od diesla, przez elektryczność, aż po wodór – w zależności od zastosowania.” – podkreślił Stenqvist podczas swojego wystąpienia.

Elektryfikacja nabiera tempa

Volvo rozwija gamę elektrycznych ciężarówek, takich jak modele VNR Electric i FH Electric. Firma planuje, że do 2030 roku pojazdy z napędem elektrycznym będą stanowić 50% jej sprzedaży w Europie. Na ACT Expo zaprezentowano także nową stację ładowania o mocy 1 MW, która ma skrócić czas postoju do minimum. Według danych Volvo, w 2025 roku sprzedaż elektrycznych ciężarówek wzrosła o 40% w porównaniu z rokiem poprzednim, co świadczy o rosnącym zainteresowaniu przewoźników.

Autonomia – przyszłość długodystansowego transportu

Koncern inwestuje również w autonomiczne systemy jazdy, szczególnie na autostradach i w hubach logistycznych. Testy prowadzone są m.in. w Szwecji i USA, gdzie bezzałogowe ciężarówki Volvo przewożą kontenery między terminalami portowymi a centrami dystrybucyjnymi. Eksperci przewidują, że pierwsze komercyjne wdrożenia autonomicznych ciężarówek na trasach międzymiastowych mogą nastąpić już w 2028 roku, co znacząco obniży koszty operacyjne i zwiększy bezpieczeństwo.

Volvo podkreśla, że kluczem do sukcesu jest elastyczność – nie wszystkie trasy i ładunki nadają się do pełnej elektryfikacji, a autonomia w połączeniu z nowoczesnym dieslem może być idealnym rozwiązaniem dla transportu długodystansowego. W najbliższych latach firma planuje przeznaczyć na badania i rozwój ponad 10 miliardów dolarów, z czego znaczną część na technologie zeroemisyjne.

Foto: images.pexels.com