Nowa moda w biznesie: delegacja połączona z wakacjami
Coraz więcej osób decyduje się na łączenie podróży służbowych z prywatnym wypoczynkiem. Zjawisko to, znane jako bleisure, zyskuje na popularności szczególnie wśród pracowników korporacji i branży IT. W 2026 roku, według analityków rynku turystycznego, takie połączenie może przynieść oszczędności rzędu nawet 2500 złotych na samych biletach lotniczych. Kluczowe jest jednak odpowiednie sformalizowanie wyjazdu, aby nie narazić się na konsekwencje podatkowe.
Jak działa bleisure i dlaczego jest legalne?
Mechanizm bleisure polega na tym, że pracownik realizuje obowiązki służbowe w danym miejscu, a następnie przedłuża pobyt o dni wolne, które spędza już na własny koszt. Przykładowo, jeśli firma wysyła pracownika na konferencję w Barcelonie, ten może zostać tam na weekend, płacąc za dodatkowe noce w hotelu i wyżywienie. Koszty podróży lotniczej są wówczas w pełni pokrywane przez pracodawcę, ponieważ są one niezbędne do realizacji celów służbowych. Zgodnie z interpretacjami organów podatkowych, takie rozwiązanie jest dopuszczalne, o ile nie dochodzi do zawyżania kosztów.
Oszczędności i korzyści dla pracownika
Według raportu opublikowanego przez firmę doradczą PwC, średnia cena biletu lotniczego w Europie w 2025 roku wyniosła około 1200 złotych. Przedłużając delegację o kilka dni, pracownik może zaoszczędzić na przelocie, który w przeciwnym razie musiałby opłacić samodzielnie. Dodatkowo, wiele firm oferuje elastyczne podejście do kosztów zakwaterowania – jeśli pracownik przedłuża pobyt, często może negocjować niższe stawki za hotel. Eksperci z branży HR podkreślają, że takie rozwiązania poprawiają satysfakcję pracowników i zwiększają ich lojalność wobec pracodawcy.
Pułapki podatkowe i jak ich uniknąć
Największym ryzykiem przy bleisure jest nieprawidłowe rozliczenie podatkowe. Zgodnie z przepisami, koszty podróży służbowej mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodu tylko wtedy, gdy służą celom biznesowym. Jeśli pracownik przedłuża pobyt wyłącznie dla własnej przyjemności, część wydatków (np. dodatkowe noce w hotelu) nie może być finansowana przez firmę. Aby uniknąć problemów z Urzędem Skarbowym, warto przygotować szczegółowy harmonogram wyjazdu, w którym wyraźnie oddzielone są dni służbowe od prywatnych. Ekspert podatkowy, Anna Kowalska z Kancelarii Podatkowej w Warszawie, radzi: „Kluczowe jest prowadzenie ewidencji czasu pracy i kosztów. Faktury za loty i hotele powinny być wystawione na firmę, a za dodatkowe dni – na pracownika.”
Przyszłość bleisure w Polsce
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w 2025 roku Polacy odbyli ponad 10 milionów podróży służbowych, z czego około 15% zostało przedłużonych o dni wolne. Trend ten będzie się nasilał, zwłaszcza w kontekście rosnącej popularności pracy zdalnej i hybrydowej. Firmy, które wprowadzają jasne procedury dotyczące bleisure, mogą liczyć na większą atrakcyjność w oczach kandydatów. Należy jednak pamiętać, że każdy przypadek wymaga indywidualnej analizy pod kątem przepisów prawa pracy i podatkowego.
Źródło: BiznesInfo.pl
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


