Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

truck driver shortage

Brak kierowców wraca do gry? ACT Research ostrzega przed rosnącymi stawkami

Rynek transportowy ponownie mierzy się z niedoborem kierowców

Po czterech latach względnej stabilizacji, amerykański rynek transportowy ponownie staje przed wyzwaniem, które może znacząco wpłynąć na stawki frachtowe. Analitycy z ACT Research, renomowanej firmy badawczej specjalizującej się w branży transportowej, alarmują, że problem braku kierowców wraca z nową siłą, a jego skutki są już odczuwalne w postaci rosnących kosztów przewozu.

Według najnowszych danych ACT, rynek przewozów w USA kurczy się szybciej niż prognozowano. W pierwszym kwartale 2026 roku liczba dostępnych kierowców spadła o około 3% w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. To zjawisko, zdaniem ekspertów, może być sygnałem, że branża wchodzi w fazę cyklu, w której przewoźnicy będą mieli coraz większą siłę negocjacyjną przy ustalaniu stawek.

Przyczyny odrodzenia problemu

Analitycy wskazują na kilka kluczowych czynników, które przyczyniają się do powrotu niedoboru kierowców. Po pierwsze, starzejące się społeczeństwo – średnia wieku kierowcy zawodowego w USA przekracza 55 lat, a młodzi pracownicy niechętnie wchodzą do tego zawodu ze względu na długie godziny pracy i separację od rodziny. Po drugie, zaostrzone przepisy dotyczące czasu pracy (ELD) i bezpieczeństwa, które ograniczyły elastyczność harmonogramów. Po trzecie, rosnąca konkurencja ze strony innych sektorów gospodarki, które oferują atrakcyjniejsze warunki zatrudnienia.

„Branża transportowa od lat boryka się z cyklicznymi falami niedoboru kierowców, ale obecna sytuacja jest wyjątkowa, ponieważ zbiega się z rosnącym popytem na usługi logistyczne. To może prowadzić do presji inflacyjnej na stawki frachtowe” – komentuje analityk rynku transportowego, cytowany w raporcie ACT.

Wpływ na stawki frachtowe

Wzrost kosztów pracy kierowców już teraz przekłada się na wyższe stawki za przewozy. Według danych ACT, w marcu 2026 roku średnia stawka spotowa za milę wzrosła o 5% w porównaniu do lutego i o 12% rok do roku. Eksperci przewidują, że trend ten może się utrzymać, jeśli podaż kierowców nie wzrośnie.

Przewoźnicy, którzy w ostatnich latach inwestowali w automatyzację i optymalizację tras, mogą znaleźć się w lepszej sytuacji, ale dla mniejszych firm brak kierowców może oznaczać konieczność podnoszenia wynagrodzeń lub ograniczania działalności. Analitycy ACT sugerują, że branża musi szukać długoterminowych rozwiązań, takich jak poprawa warunków pracy, programy szkoleniowe czy wykorzystanie technologii autonomicznych, aby zmniejszyć zależność od ludzkich kierowców.

Kontekst historyczny i prognozy

Problem niedoboru kierowców nie jest nowy – w latach 2018-2020 branża przeżywała podobny kryzys, który ustąpił dopiero po pandemii COVID-19, gdy popyt na transport spadł. Obecnie, wraz z ożywieniem gospodarczym i rosnącym handlem elektronicznym, popyt na usługi transportowe rośnie, co ponownie uwidacznia strukturalne słabości rynku pracy w sektorze TSL.

Zdaniem ekspertów, jeśli nie zostaną podjęte zdecydowane działania, niedobór kierowców może stać się jednym z głównych czynników ograniczających wzrost gospodarczy w USA. W dłuższej perspektywie konieczne może być zwiększenie imigracji zarobkowej lub przyspieszenie wdrażania pojazdów autonomicznych, które mogłyby częściowo zastąpić ludzkich kierowców na długich trasach.

Foto: images.pexels.com