Ulewy i gradobicie nad Polską
W środę 15 lipca 2026 roku przez południową i centralną część Polski przeszły gwałtowne burze, którym towarzyszyły intensywne opady deszczu oraz grad wielkości orzechów włoskich. W wielu miejscowościach drogi i posesje zostały zalane, a strażacy interweniowali kilkadziesiąt razy, wypompowując wodę i usuwając skutki nawałnic. Najbardziej dotknięte regiony to województwa małopolskie, śląskie oraz łódzkie, gdzie lokalnie odnotowano uszkodzenia dachów i połamane gałęzie.
Według synoptyków z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, zagrożenie nie minęło. Prognozy na 16 lipca przewidują kolejne burze, szczególnie w pasie od Dolnego Śląska po Mazowsze. IMGW wydał ostrzeżenia drugiego stopnia dla kilku województw, apelując o zachowanie ostrożności i unikanie przebywania na otwartej przestrzeni podczas wyładowań atmosferycznych.
Skutki nawałnic i apel służb
W wyniku ulewy w kilku miejscowościach woda wdarła się do piwnic i garaży, a lokalne potoki wystąpiły z brzegów. Strażacy przypominają, aby w przypadku zagrożenia nie wchodzić do zalanych pomieszczeń i nie ryzykować własnego zdrowia. W regionach, gdzie spadł grad, rolnicy obawiają się strat w uprawach – szczególnie w sadach i na polach kukurydzy. Eksperci z branży rolniczej szacują, że w skali kraju podobne zjawiska mogą obniżyć plony nawet o 10–15% w najbardziej dotkniętych rejonach.
„W obliczu dynamicznej pogody kluczowe jest śledzenie komunikatów IMGW oraz reagowanie na ostrzeżenia. Każda minuta może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa” – podkreśla rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej.
Meteorolodzy dodają, że załamanie pogody związane jest z niżem przemieszczającym się znad Morza Północnego, który ściąga nad Polskę wilgotne i chłodne masy powietrza. To typowa sytuacja dla połowy lipca, jednak siła dzisiejszych burz była wyjątkowa, co potwierdzają pomiary opadów na poziomie 30–40 litrów na metr kwadratowy w ciągu zaledwie kilku godzin.
Prognoza na najbliższe dni
IMGW przewiduje, że w czwartek burze będą przesuwać się na wschód, ale nadal mogą występować lokalne podtopienia. Dopiero w weekend spodziewane jest uspokojenie aury i wzrost temperatury do 25–28 stopni Celsjusza. Mieszkańcy regionów zagrożonych powinni zabezpieczyć mienie, a kierowcy – unikać parkowania pod drzewami i w pobliżu słupów energetycznych.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


